Podziel się

Rowerowe Sygnały / Artykuły / Infrastruktura / Rowerem przez Holandię czyli podglądanie, jak robią to najlepsi

Rowerem przez Holandię czyli podglądanie, jak robią to najlepsi

W tym roku udało mi się w końcu odwiedzić Holandię i wspólnie z dwoma przyjaciółmi przejechać ją rowerem. Moim celem było nie tylko miłe spędzenie urlopu i przejechanie setek kilometrów po malowniczych trasach, ale przede wszystkim zobaczenie na własne oczy legendarnej holenderskiej infrastruktury rowerowej.

Nasza trasa, której przejechanie zajęło nam tydzień, liczy niecałe 700 km. Pomiędzy miastami poruszaliśmy się przede wszystkim głównymi szlakami turystycznymi, np. trasą wzdłuż holenderskiego odcinka Renu czy trasą wzdłuż wybrzeża. Odwiedziliśmy miedzy innymi takie miasta, jak Rotterdam, Haga, Amsterdam czy Utrecht.

Holandia jest uznawana za jedno z najbardziej przyjaznych rowerzystom miejsc na świecie. Jej infrastruktura rowerowa, rozwijana przez dziesięciolecia, stanowi wzór do naśladowania dla wielu krajów. Zaawansowana infrastruktura sprawiają, że jazda na rowerze jest nie tylko wygodna, ale też bezpieczna i przyjemna. Holandia posiada ponad 35 000 kilometrów dróg rowerowych, które tworzą gęstą i spójną sieć pokrywającą cały kraj. Te drogi są często oddzielone od ruchu samochodowego, co gwarantuje bezpieczeństwo rowerzystów. System ten jest stale rozwijany, z nowymi drogami budowanymi każdego roku, aby jeszcze bardziej ułatwić poruszanie się na rowerze.

Sieć holenderskich dróg rowerowych

Drogi międzymiastowe

Rowerowe drogi między miastami w Holandii są zaprojektowane tak, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo i wygodę dla rowerzystów. Bardzo często są one oddzielone od głównych dróg, co minimalizuje interakcję z ruchem samochodowym. Dzięki temu rowerzyści mogą cieszyć się spokojną i bezstresową jazdą, podziwiając przy tym malownicze holenderskie krajobrazy.

Drogi są wyraźnie oznakowane, z łatwymi do zrozumienia wskazówkami i informacjami. Holandia korzysta z systemu numeracji węzłów rowerowych, który umożliwia łatwe planowanie tras i nawigację nawet dla osób nieznających terenu.

Okolice Nijmegen

Co ważne, holenderska infrastruktura rowerowa jest doskonale zintegrowana z innymi środkami transportu, takimi jak pociągi czy autobusy. Stacje kolejowe i przystanki autobusowe często wyposażone są w udogodnienia dla rowerzystów, w tym w parkingi rowerowe i wypożyczalnie rowerów, co umożliwia łatwe przełączanie się między różnymi środkami transportu na dłuższych trasach.

Ta rozbudowana sieć dróg regionalnych nie tylko ułatwia mieszkańcom codzienne dojazdy, ale także przyciąga turystów. Holandia oferuje liczne trasy rowerowe, które prowadzą przez charakterystyczne dla kraju krajobrazy, takie jak pola tulipanów, wiatraki, tereny polderowe czy holenderskie wybrzeże.

Międzymiastowa infrastruktura rowerowa w Holandii to coś więcej niż tylko sieć dróg rowerowych. To kompleksowy system, który promuje zdrowy i ekologiczny sposób podróżowania, łącząc ludzi i społeczności. Jest to jeden z elementów, które czyni Holandię światowym liderem w dziedzinie transportu rowerowego.

Po Holandii poruszaliśmy się głównymi szlakami rowerowymi, ale w kilku miejscach musieliśmy zmienić trasę z uwagi na pogodę czy remonty. Za każdym razem jednak trafiliśmy na infrastrukturę przyjazną rowerzystom. Były to albo odseparowane drogi dla rowerów, albo ulice z uspokojonym ruchem samochodowym czy tzw. ulice rowerowe.

Trasa wzdłuż wybrzeża

Rotterdam

W Rotterdamie na szczególną uwagę zasługuję ulica Coolsingel. W ostatnich latach dokonała się na niej zmiana, która odmieniła oblicze miasta. Przebudowa tej ważnej arterii skupiła się na uspokojeniu ruchu samochodowego i stworzeniu przyjaznej przestrzeni dla rowerzystów oraz pieszych.

Przebudowa Coolsingel była odpowiedzią na rosnące potrzeby mieszkańców Rotterdamu pragnących bezpiecznej i komfortowej przestrzeni miejskiej. Poprzez ograniczenie liczby pasów jezdni, ulica stała się mniej zatłoczona i hałaśliwa, co zwiększyło bezpieczeństwo i komfort wszystkich użytkowników drogi.

Najbardziej znaczącą zmianą było zwiększenie przestrzeni dla rowerzystów i pieszych. Nowe, szerokie drogi rowerowe oraz chodniki zapewniają komfort i bezpieczeństwo, sprzyjając aktywnej mobilności. Coolsingel zamieniła się także w zieloną oazę. Nasadzenia drzew i roślinności nie tylko poprawiają estetykę ulicy, ale także przyczyniają się do poprawy jakości powietrza i mikroklimatu.

Przebudowa Coolsingel w Rotterdamie to doskonały przykład tego, jak modernizacja infrastruktury miejskiej może przyczynić się do poprawy jakości życia mieszkańców. Ograniczenie ruchu samochodowego, stworzenie przestrzeni dla rowerzystów i pieszych, oraz zazielenienie ulicy, pokazują, że miasto stawia na zrównoważony rozwój i dbałość o środowisko, a także adaptację do zmian klimatu.

Podobną transformację, jak Coolsingle mogłaby przejść na przykład ulica Marszałkowska w Warszawie i stać się miejscem przyjaznym dla mieszkańców zachęcającym do spędzania tam czasu, a nie jedynie do tranzytu.

Coolsingel

Utrecht

Teraz chciałbym was zabrać do Utrechtu, jednego z najbardziej rowerowych miast na świecie, gdzie można znaleźć wiele przykładów doskonałej infrastruktury rowerowej.

Pierwszym przystankiem w naszej podróży przez Utrecht był jeden z największych i najnowocześniejszych parkingów rowerowy na świecie mieszczący 12,5 tys. rowerów. Parking zlokalizowany jest przy dworcu kolejowym Utrecht Central. Ten wielopoziomowy parking rowerowy to nie tylko miejsce, gdzie można bezpiecznie zostawić swój rower, ale także skorzystać z serwisu rowerowego.

Holendrzy doskonale potrafią integrować rower z koleją. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że jest to niezwykle efektywny transport, który pozwala rezygnować z podróży samochodem osobom, które do pracy mają nie 5-10 km, ale np. 20-30 km. W takich przypadkach rower wykorzystywany jest na tzw. pierwszej i ostatniej mili, a pomiędzy podróż odbywa się koleją. Ważnym elementem tej układanki są właśnie parkingi rowerowe zlokalizowane przy dworcach.

W integracji roweru z koleją ważne jest jednak to, żeby parkingi były połączone z siecią dróg rowerowych. Niby jest to oczywistość, ale np. w Poznaniu akurat z tym mamy duży problem. Jak jednak wiadomo poznański dworzec nie jest wzorem do naśladowania.

Kolejnym naszym przystankiem w Utrechcie była jedna z większych atrakcji turystycznych miasta, czyli najdłuższa tęczowa droga dla rowerów. Wiedzie on przez uniwersytecki kampus, na którym nie ma zbyt wielu jezdni ani wielkich parkingów. Cały kampus przecina szeroka droga rowerowa i linia tramwajowa. Dzięki temu tutejsi studenci nie są narażeni na nadmierny hałas czy zanieczyszczone powietrze.

Tęczowa droga rowerowa w Utrechcie

Dostępność i inkluzywność

Infrastruktura rowerowa w Holandii jest zaprojektowana tak, aby była dostępna dla wszystkich, niezależnie od ich umiejętności czy kondycji fizycznej. Wszystkie miasta, jak i cała Holandia, kładą duży nacisk na bezpieczeństwo rowerzystów. Systemy oświetleniowe, regularne utrzymanie dróg rowerowych, a także edukacja zarówno kierowców, jak i rowerzystów odgrywają ważną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa na drogach. Dodatkowo, łatwa dostępność rowerów miejskich i liczne stacje naprawcze sprawiają, że korzystanie z roweru jest wygodne i przystępne dla każdego. Holenderska infrastruktura ma być przyjazna i bezpieczna dla ośmio i osiemdziesięciolatka.

Holandia nieustannie inwestuje w rozwój infrastruktury rowerowej i zachęcanie obywateli do rezygnacji z samochodów. To wszystko sprawia, że Holendrzy są jednymi z najbardziej aktywnych społeczeństw. Aż 44% mieszkańców chodzi lub jeździ rowerem przynajmniej 30 minut dziennie. Dla porównania u nas ten wskaźnik jest na poziomie 18,3%.

Podsumowanie

Model holenderski pokazuje, że zaangażowanie na wszystkich poziomach – od lokalnych społeczności po rząd centralny – jest kluczowe dla stworzenia efektywnej i przyjaznej infrastruktury rowerowej. Holandia pokazuje, że rower może stać się nie tylko środkiem transportu, ale także symbolem zrównoważonego rozwoju i wysokiej jakości życia miejskiego. Holenderskie rozwiązania mogą być doskonałym przykładem do naśladowania.

W naszym kraju powstaje coraz więcej infrastruktury rowerowej, jednak czasami jest ona słabej jakości. Urzędnicy odpowiedzialni za jej rozwój zbyt często starają się wywarzyć otwarte drzwi, zamiast korzystać z doświadczenia Holendrów.

Podziel się
Podziel się
Podziel się
Wyślij mailem

Dyskusja

Więcej podobnych

Newsletter

Rowerowo-miejskie wiadomości z kraju i ze świata prosto na twoją skrzynkę.

Newsletter

🍪

Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.